23 lutego o godzinie 10.00 rozpocząłem ze studentami Dziecięcego Uniwersytetu w Krzeszowicach zajęcia związane z produkcją filmową. Zadanie nie należało do prostych, ponieważ miałem tylko i aż godzinę, aby wprowadzić młodych filmowców w tajemniczy świat produkcji filmowej.

Tradycyjnie rozpoczęliśmy od tematów dotyczących filmowania smartfonem. Padło legendarne już pytanie, jak prawidłowo filmować telefonem komórkowym. Po krótkim wstępie przebrnęliśmy przez etap preprodukcji, koronując go ćwiczeniem z castingu, podczas którego uczestnicy odgrywali podawane scenki w towarzystwie kamery i świateł.

 Najczęściej kiedy prowadzę warsztaty filmowe, mam do czynienia z osobami, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z filmem. W Imbramowicach jednak było inaczej, bowiem w zajęciach uczestniczyli członkowie grupy teatralnej im. Ksieni Zofii Grothówny. Jako, że nasi aktorzy mieli już pewne doświadczenie w występowaniu przed kamerą, pozwoliłem sobie praktycznie pominąć podstawowe aspekty dotyczące produkcji filmowej i przejść od razu do konkretów.

Na pewno sporym wyzwaniem było takie przedstawienie zawartości merytorycznej, które zaciekawi zarówno najmłodszych członków grupy, jak i tych nieco starszych. Starałem się zatem wypośrodkować podejmowaną tematykę i prezentować ją w sposób zrozumiały dla zgromadzonego gremium. Nie poprzestaliśmy jednak na samym wykładzie, lecz pod okiem Pani reżyser Jadwigi Klimkowicz, uczestnicy "poszaleli" trochę przed obiektywem kamery. Każdy miał okazję stanąć oko w oko z kamerą, zaprezentować się, powiedzieć kilka słów osobie, a także zrealizować zadaną scenkę.

stat4u